Znajdujesz się: Strona główna W mediach Sprostowanie nieprawdziwych informacji podanych w programie "Tak jest" z dnia 28.09.2010 r. na antenie TVN24

wróć

Sprostowanie nieprawdziwych informacji podanych w programie "Tak jest" z dnia 28.09.2010 r. na antenie TVN24

08 pazdziernika 2010

Kraków, dnia 07.10.2010 r.


Szanowny Pan
Adam Pieczyński
Redaktor Naczelny TVN 24

ul. Wiertnicza 166
02-952 Warszawa



W związku nieprawdziwymi informacjami, podanymi przez Pana Andrzeja Morozowskiego w trakcie programu "Tak jest" wyemitowanego w dniu 28.09.2010 na antenie TVN24, na podstawie art. 31 i 32 ustawy Prawo prasowe z dnia 26 stycznia 1984 r., działając z upoważnienia Zbigniewa Ziobro (pełnomocnictwo w załączeniu), wnoszę o odczytanie podczas najbliższej emisji programu "Tak jest" następującego sprostowania.

SPROSTOWANIE

Sprostowanie wiadomości nieprawdziwych podanych podczas programu "Tak jest" w dniu 28.09.2010 na antenie TVN24:

"Nieprawdziwe są informacje podane przez Andrzeja Morozowskiego w dniu 28.09.2010 w programie "Tak jest", w którym stwierdził on, że pan Kalisz przypominał zeznania byłego premiera Kaczyńskiego czy prokuratora Engelkinga, którzy twierdzili, że on [Zbigniew Ziobro] wiedział, że na jakimś tam spotkaniu rozmawiano na temat możliwości zatrzymania pani Blidy, konsekwentnie Zbigniew  Ziobro zaprzecza, żeby on pamiętał, że na takim spotkaniu takie rzeczy się działy, no ale jak dwóch ludzi pamięta, że tak było no to trzeba chyba bardziej wierzyć właśnie dwóm niż jednemu. Premier Jarosław Kaczyński nigdy nie twierdził, że podczas narady dotyczącej między innymi śledztwa w sprawie tzw. mafii węglowej mówiono na temat zatrzymania Barbary Blidy. Nie mówił też niczego takiego prokurator Jerzy Engelking, który w ogóle na tej naradzie nie był obecny. Ponadto, uczestniczący w spotkaniu świadkowie Tomasz Szałek i Bogdan Święczkowski zaprzeczyli, aby padły takie słowa podczas narady u premiera. Na powyższe fakty wskazują stenogramy przesłuchań świadków, dostępne na stronach internetowych Sejmu. Także wypowiedź przewodniczącego Kalisza z przesłuchania w dniu 28 września 2010 r., na którą powołuje się Redaktor Morozowski, dotyczyła innych kwestii".

UZASADNIENIE
Wypowiedź Andrzeja Morozowskiego jest nieprawdziwa, a wysnuta na jej podstawie opinia całkowicie nieuprawniona. Nieprawdą jest, że podczas narady u byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego w lutym 2007 roku rozmawiano na temat planowanego zatrzymania Barbary Blidy. Nieprawdą jest, by Jarosław Kaczyński w toku przesłuchania przed komisją śledczą tego rodzaju informację przekazał. Podczas zeznań składanych w dniu 28 lipca 2010 powiedział między innymi: "To było w zimie 2007 r. Nie potrafię sobie przypomnieć daty, pamiętam tylko, że było to w zimie. I podczas takiej narady pan Święczkowski, jak sobie przypominam, referował sprawę przestępstw w tej dziedzinie. Nie pamiętam, czy padła wtedy nazwa: afera węglowa, ale tego rodzaju sprawa została postawiona. Natomiast chcę tutaj bardzo mocno podkreślić - i zależy mi, żeby to było w protokóle - że nie było żadnej sprawy pani Barbary Blidy, tzn. nazwisko pani Barbary Blidy mogło się pojawić czy też się pojawiło na marginesie tej sprawy, nie było przedmiotem żadnego szczególnego zainteresowania, jakiejś dywagacji. Krótko mówiąc, gdzieś tam mignęło w tej sprawie, pojawiło się wiele innych nazwisk, także polityków bardziej znanych niż pani Barbara Blida",
a następnie "(...) tam jest przecież także ta sprawa kajdanek. Ta sprawa na pewno nie, w trakcie tej narady nie stawała, jako że tam w ogóle o żadnych zatrzymaniach, o niczym takim nie było mowy. Ta sprawa mogła stanąć już znacznie później, na jakimś moim spotkaniu najprawdopodobniej z panem Święczkowskim",
ponadto "Znaczy, w ogóle nie było takiego spotkania, na którym omawiano by zatrzymanie pani Blidy, bo spotkanie kwietniowe, które rzeczywiście miało miejsce, było w całości albo niemalże w całości poświęcone wyjaśnieniu sprawy pana Kornatowskiego".  
Twierdzeniom Andrzeja Morozowskiego zadają kłam także zeznania innego uczestnika narady, prokuratora Tomasza Szałka. Podczas przesłuchania przez komisję śledczą w dniu 11 grudnia 2008 r. Tomasz Szałek na pytanie Beaty Kempy odpowiadał: "Zatem, panie prokuratorze, rozumiem, że pan również zgadza się z treścią tego oświadczenia...  [z dnia 22 sierpnia 2007 roku] w szczególności z częścią właśnie dotyczącą tejże polemiki na naradzie lutowej... - Tak jest.
...że nie doszło do jakiejkolwiek polemiki pomiędzy prokuratorem generalnym panem Zbigniewem Ziobro a ministrem spraw wewnętrznych i administracji panem Januszem Kaczmarkiem... - Tak.
...czy też Konradem, komendantem, przepraszam, głównym Policji panem Konradem Kornatowskim. I również tutaj podał pan, dodał, że podczas swojego wystąpienia szef ABW przedstawił jedynie ogólną charakterystykę przedmiotowego wielowątkowego śledztwa i nie prezentował zgromadzonego w jego toku materiału dowodowego, jak również nie precyzował zarzutów, jakie miałyby być przedstawione konkretnym osobom. Z tego też względu kwestia stosowania wobec kogokolwiek środków przymusu nie mogła być i nie była poruszana. Zatem rozumiem, że również treść tego oświadczenia w całości, ponieważ wcześniej te kwestie dotyczą tego, o czym już pan zeznawał, podtrzymuje. - Tak".
Informacji przytoczonych przez Redaktora Morozowskiego nie potwierdzają też zeznania kolejnego świadka narady, Bogdana Święczkowskiego, który w dniu 25 lutego 2010 powiedział: "Na pewno jednak nazwisko pani poseł Barbary Blidy nie padło w żadnym szczególnym kontekście. Nie było mowy w lutym o jakichkolwiek zatrzymaniach, o jakichkolwiek zarzutach. (...) Omawialiśmy przedmioty, czyli postępowania w sprawie in rem, a nie in personam".
Także były szef CBA Mariusz Kamiński, który uczestniczył we wspomnianej naradzie, zaprzeczył, aby podczas tego spotkania rozmawiano o sprawie Barbary Blidy. W oświadczeniu wydanym w dniu 22.08.2007, dostępnym na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości, poinformował między innymi, że "spotkanie dotyczyło najważniejszych postępowań przygotowawczych prowadzonych przez instytucje odpowiedzialne za zwalczanie przestępczości. Jednym z referentów był szef ABW Bogdan Święczkowski, który mówił o postępach w śledztwie dotyczącym afery węglowej. Śledztwa tego nie określał jako "sprawy Blidy", ale jako śledztwo, którego celem jest rozbicie "mafii węglowej". Z kolei Bogdan Święczkowski w oświadczeniu wydanym w dniu 21.08.2007 (oświadczenie to również jest dostępne na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości) w odniesieniu do narady u premiera, podkreślił, że "w czasie tego spotkania nie było także konkretnej rozmowy o zatrzymaniu kogokolwiek, gdyż na tym etapie śledztwa było na to za wcześnie".
O tym, aby Zbigniew Ziobro znał szczegóły sprawy dotyczącej Barbary Blidy, nie świadczą także złożone przed komisją śledczą zeznania prokuratora Piotra Gojnego, byłego zastępcy Prokuratora Apelacyjnego w Katowicach, na którego powoływał się Ryszard Kalisz.
Nieprawdą jest, że Ryszard Kalisz powołał się na zeznania Jerzego Engelkinga i Jarosława Kaczyńskiego w tym wątku, w którym przywołał je Andrzej Morozowski. Ryszard Kalisz dowodził, że świadkowie ci zeznać mieli, że Zbigniew Ziobro wiedział przed dniem samobójstwa Barbary Blidy o szczegółach toczącego się postępowania dotyczącego osoby Barbary Blidy. Nie mówił zaś nic na temat zeznań dotyczących planowanego zatrzymania byłej posłanki.
Twierdzeń Andrzeja Morozowskiego w żaden sposób nie mogą uwiarygadniać także zeznania Jerzego Engelkinga. Prokurator ten nie był bowiem obecny podczas narady u premiera Jarosława Kaczyńskiego, a zatem nie mógł relacjonować jej przebiegu.
Nawiasem mówiąc, ci świadkowie, na których powołał się Ryszard Kalisz, w swoich zeznaniach przed komisją śledczą nie powiedzieli niczego, z czego można by wnioskować, że Zbigniew Ziobro znał wcześniej szczegóły sprawy dotyczącej Barbary Blidy, więc także sama wypowiedź Ryszarda Kalisza, na którą błędnie powołuje się Morozowski, nie polegała na prawdzie.
Warto zauważyć, że Redaktor Morozowski zanim wygłosił swój pogląd, mógł bez większego trudu zapoznać się ze stenogramami zeznań świadków biorących udział w interesującej go naradzie. Należałoby oczekiwać, że podejmując się na antenie dyskusji na ten temat, do rozmowy się przygotuje. Wówczas zapewne uniknąłby podania nieprawdy opinii publicznej.
Redaktor Morozowski wypowiadając sie w ten sposób sprzeniewierzył się przepisowi  art. 12 ustawy Prawo Prasowe, zgodnie z którym  dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło, jak również chronić dobra osobiste. Redaktor Morozowski nie dochował szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, przede wszystkim nie sprawdził zgodności z prawdą prezentowanych informacji.
Sprostowanie spełnia warunki postawione przez ustawodawcę  w art. 31 pkt 1 i 2 "Prawa prasowego". Jest rzeczowe, odnosi się do istoty rzeczy. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego  z dnia 5 sierpnia 2003 roku (sygn. akt: III KK 13/03 OSNKW 2003/11-12/98) w polskim systemie prawnym sprostowaniem jest rzeczowa, odnosząca się do faktów wypowiedź, zawierająca korektę wiadomości podanej przez prasę, którą prostujący uznaje za nieprawdziwą lub nieścisłą. A zatem redaktor naczelny ma obowiązek opublikowania sprostowania wiadomości nieprawdziwej oraz nieścisłej.
Jednocześnie uprzejmie informuję, iż w przypadku braku zamieszczenia sprostowania  zostaną rozważone działania przewidziane w przepisach ustawy - Prawo prasowe oraz art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego.
Biorąc pod uwagę powyższe, wnoszę jak na wstępie.


Dyrektor Biura
.....................................
Małgorzata Mamajko - Rogala
(z upoważnienia Zbigniewa Ziobro)


wróć

AKTUALNOŚCI

Wysłuchanie publiczne na temat TV Trwam

We wtorek 5 czerwca, w Parlamencie Europejskim, w godzinach 9.30-12.30, odbędzie się wysłuchanie…

więcej

Wniosek o debatę i rezolucję Parlamentu Europejskiego w obronie Euro 2012

Solidaryzujemy się z głosem ukraińskiej opozycji, która jednoznacznie opowiada się przeciwko bojkotowi Euro…

więcej

Zapytanie do Komisji Europejskiej w sprawie bojkotu EURO 2012

W związku z pojawiającymi się informacjami dotyczącymi bojkotu Ukrainy w czasie EURO 2012…

więcej

Aktualności z Parlamentu Europejskiego 09-10.05.2012

Już w najbliższą środę i czwartek odbędzie się krótka sesja w Brukseli. Europosłwie…

więcej

Oświadczenie Zbigniewa Ziobry w sprawie uchylenia kar dla parlamentarzystów za składanie nieprawdziwych deklaracji w oświadczeniach majątkowych

Solidarna Polska wyraża swój niepokój i stanowczą dezaprobatę dla tego pomysłu. Realizacja tych…

więcej

Newsletter